Tag: 2006
-

Takayama
Alpy Japońskie to jedno z największych zaskoczeń w Japonii. Krajobrazy przypominające nasze europejskie góry, ośnieżone szczyty, a pośród nich świątynie i wołowina Hida (Wagyu). Takayama znajduje się w sercu Alp Japońskich. Z miejscowości widać ośnieżone szczyty, mające ponad 3100 metrów (600m mniej niż góra Fudżi). Miasto jest co prawda 3x większe niż nasz Sopot czy…
-

Tokio: Shinjuku, Kaubkicho
Shinjuku to jedna z tych dzielnic, która praktycznie nie śpi – i jak każda inna pełna jest kontrastów. Z jednej strony dzielnica czerwonych latarni – imprezowe Kabuchiko, z drugiej pijacka Golden Gai, z trzeciej świątynia Hanazono i gdzieś pomiędzy tym wszystkim jedzeniowe Omoide Yokocho. Kabukicho było moim pierwszym przystankiem obu podróży do Japonii. Mimo, że…
-

Tokio: Minato
Najsłynniejszym elementem Minato jest bez wątpienia Tokio Tower. Nie jest to jednak jedyna atrakcja w tej dzielnicy. Od czasu kiedy powstało Tokio Skytree (634 metry; tarasy na 350m i 450m), czy Shibuya Sky (otwarta przestrzeń bez dachu; 229m), Tokio Tower będące niemal kopią Wieży Eiffla (ale o 3 metry wyższą) jako miejsce widokowe zeszła na…
-

Polska: Kraków
Nie jestem w stanie zliczyć ile razy byłem w Krakowie. Na pewno był to rok 1999, a później byłem jeszcze kilka razy, czasem nawet na jeden dzień. Moje zwiedzanie dawnej stolicy polski zazwyczaj koncentrowało się wokół klasyków, tj. Zamku Królweskiego na Wawelu (razem ze Smoczą Jamą i Smokiem Wawelskim), Dziedzińca Akadowego i Katedry Wawelskiej. Poza…
-

Polska: Wieliczka
W Wieliczce byłem co najmniej dwukrotnie – w 1999 oraz 2006. Kopalnia kultowa, natomiast to czy najlepsza spośród podziemnych atrakcji, zależy chyba od tego czego szukamy – dla mnie równie interesujące były np. kopalnia węgla w Nowej Rudzie czy Kopalnia Uranu w Kletnie, nie wspominając o różnego rodzaju jaskiniach, lub atrakcjach tak tajemniczych jak podziemne…
-

Holandia: Nuenen, Eindhoven, Amsterdam
Wspomnienia mojej wycieczki do Holandii – Nuenen, Eindhoven i Amsterdamu. Kraju tulipanów, wiatraków, słoneczników, coffe shopów, kanałów i rowerów.
-

Polska: Hel – D-Day Hell
Od 2006 przez kilka wakacyjnych dni nasz polski Hel zamienia się w „Hell” i organizowana jest w nim inscenizacja upamiętniającą historyczne lądowanie w Normandii 6 czerwca 1944. Przez kilka dni miasto wygląda niczym wyjęte z Szeregowca Ryana czy Kompanii Braci – w paradach biorą udział żołnierze, jeepy i czołgi, ale kulminacją jest zawsze sama inscenizacja,…
