Moje podróże, małe i duże
-

Tokio: Shibuya, Harajuku
Shibuya to dzielnica Tokio znana ze skrzyżowania Shibuya Crossing, czy pomnika wiernego psa Hachiko. Można tu też obejrzeć panoramę Tokio z Shibuya Sky. Na północy znajduje się świątynia Meiji-ji sąsiadująca z luksusową dzielnicą handlową Harajuku.
-

Polska: Gdańsk – Zima ’26
Zanim wypełnię stronę treściami z moich poprzednich podróży, pewnie minie chwila – chociaż za oknem w tym roku tyle śniegu, że czasu na pisanie jest aż nadto. Nie mniej, na dobry start, zdjęcie z zeszłego tygodnia – mój rodzinny Gdańsk, Sołdek i zamarznięta Motława.
-

Polska: Malbork
Malbork odwiedziłem przynajmniej z 6 razy w życiu. W ostatnich latach spodobało mi się jeżdżenie tam w ramach „Oblężenia Malborka”, gdzie przy okazji zupełnie za darmo (a za darmo to dobra cena) mamy okazję zobaczyć rycerzy, księżniczki, muzyków a nawet walki.
-

Polska: Biskupin
Przyznam, że mało razy zawiodłem się tak, jak w czasie wizyty w Biskupinie. Nęcony od najmłodszych lat zdjęciami w podręcznikach i opisami jednej z pierwszych osad Polan liczyłem na wielki gród, tymczasem okazało się, że z Biskupinem jest jak z lodami – na obrazku wyglądają ładnie, a w środku dobrze jak zgadzają się kolory… Poza…
-

Polska: Zamek Książ
Wiosną 2022 zwiedziliśmy okolice Wrocławia – w tym Zamek Książ, gdzie liczyliśmy trafić na kwitnienie tulipanów, ale w tym roku wybitnie postanowiły one zakwitnąć parę dni później…
-

Polska: Wrocław
Wiosną 2022 wybraliśmy się pod koniec kwietnia do Wrocławia. Trochę mieliśmy nadzieję, że skoro już prawie maj to pewnie wszystko pięknie rozkwita, przywitała nas jednak typowo Polska pogoda – czyli padało, a kwiaty zakwitły dopiero za tydzień… Na szczęście było Afrykarium, które krytym dachem i temperaturą uratowało wycieczkę. Kolejnym przystankiem wycieczki miał być ogród japoński…
-

Polska: Pieniny
Jest taki polski film „Dalej, Jazda!” gdzie cierpiąca na sklerozę bohaterka powtarza „Zabierz mnie do Trzech Koron”. Cóż, chociaż ostatecznie tam chodziło o dyskotekę o tej nazwie, prawdziwe Trzy Korony mają w sobie coś takiego, że można by tam wracać. Byłem już w Pieninach trzykrotnie (i zaliczyłem trzy spływy), ale mam takie wrażenie, że to…
-

Grecja: Rodos
W 2017 byliśmy na pierwszych „ciepłych” wakacjach, wybierając Rodos. Chodziło o to, żeby lot nie był zbyt długi, no i oczywiście o zwiedzenie miejsca, które kojarzy się historycznie. Chociaż w Polsce wakacje na „rod-os” prędzej budzą skojarzenie z grillem na „rodzinnych ogródkach działkowych (ROD)”…
-

Włochy: Maranello
W czasie zwiedzania Włoch w 2024 doskwierały nam upały 40+, odpuściłem sobie więc zwiedzanie torów Imola i Monza (musiała tam być niezła patelnia). Nie mogłem sobie jednak odpuścić zwiedzenia muzeum Ferrari i zobaczenia na żywo bolidów F1. Wybór padł na Maranello. Trzeba przyznać, że w Maranello czuć Ferrari już od wjazdu – jest tu sporo…
-

Włochy: Wenecja
Wenecja to inżynieryjny cud świata – miasto stojące na milionach modrzewiowych pali, poprzecinane kanałami. Nie ma tutaj samochodów, a każdy porusza się pieszo, łódką lub motorówką. Szum fal morskiej wody zakłócany jest rytmicznym uderzeniem wioseł gondolierów, a jeśli poruszamy się na nogach, można się zgubić w labiryncie ciasnych uliczek oplatających wiekowe, nadżarte solą domostwa. Przyznam,…
-

-

