Grecja: Rodos

W 2017 byliśmy na pierwszych „ciepłych” wakacjach, wybierając Rodos. Chodziło o to, żeby lot nie był zbyt długi, no i oczywiście o zwiedzenie miejsca, które kojarzy się historycznie. Chociaż w Polsce wakacje na „rod-os” prędzej budzą skojarzenie z grillem na „rodzinnych ogródkach działkowych (ROD)”…

Dałbym sobie rękę uciąć, że się znamy…
Zupełnie jak na Monciaku…


Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *